Nr IDlaczego to napisałem
Lanos, który miał już drugie życie
Wiele lat temu kupiłem Lanosa. Ładny, czysty, w dobrej cenie. Niczego nie sprawdziłem, bo sprzedawca był miły, a ja się spieszyłem.
Pół roku później blacharz pokazał mi, że przód auta był już kiedyś poważnie naprawiany. Pieniądze poszły, nerwy też.
Od tamtej pory każde auto sprawdzam spokojnie: najpierw dane i historia pojazdu, potem oględziny i jazda próbna, na końcu umowa. Krok po kroku, bez pośpiechu.
Ten poradnik to lista, którą chciałbym mieć wtedy w kieszeni.


